Jak dobrać słowa kluczowe pod pozycjonowanie? Pierwszy krok, jaki powinniśmy podjąć, jeśli zależy nam na skutecznym pozycjonowaniu naszej strony w Google, to dokładna analiza tego, jakie słowa kluczowe wykorzystać. Warte podkreślenia jest również to, że pozycjonowanie strony można z sukcesem wykonać samodzielnie, ale potrzebna jest do tego wiedza. Wiedza ta wcale nie musi być czymś skomplikowanym.
Tak naprawdę najczęściej jest to dość proste. Wymaga to oczywiście czasu oraz pewnych inwestycji. Lepiej jest jednak i taniej samemu wytypować słowa kluczowe i pod nie zlecić napisanie tekstów, niż płacić osobnej firmie za cały proces optymalizacji SEO. Wyjątkiem są sytuacje, kiedy na usługi takich firm możemy sobie po prostu bez żalu pozwolić, wtedy faktycznie jest to dobre podejście, szczególnie pod kątem oszczędności naszego cennego czasu.
Trudność z doborem słów kluczowych – dwa skrajne przypadki
Jak wspomniano, nie musimy zaczynać od agencji oraz drogich specjalistów. W większości przypadków dobra optymalizacja SEO może zostać przez nas wykonana samodzielnie. Wiele w tej materii zależy również od tego, w jakiej branży działamy, a co za tym idzie jakie słowa kluczowe będą przez nas wykorzystywane. Dobrym przykładem może być na przykład strona internetowa hydraulika, który działa w jakimś mieście (na przykład we Wrocławiu). W takim przypadku nie potrzebujemy analizować lub planować takich słów kluczowych, ponieważ w zasadzie frazy, jakie nas będą interesowały to „hydraulik Wrocław”, „usługi hydraulika Wrocław” lub „hydraulik we Wrocławiu”.
Tworzymy bloga lub stronę internetową i odpowiednio na przykład używając wtyczki, optymalizujemy ją pod kątem wymienionych słów kluczowych. Inaczej sprawa ma się, jeśli działamy w branży, gdzie konkurencja jest duża, a frazy nie są tak oczywiste. Dobrym przykładem jest działalność w content marketingu. Konkurencja w tym sektorze jest ogromna, a samo hasło jest dość niszowe. Hasło „content marketing” wydawałoby się, że jest poprawne, ale jest jednak dość niszowe, a przy ogromnej konkurencji w content marketingu, ciężko byłoby się na nim wypozycjonować. Dlatego warto też szukać słów kluczowych, miej popularnych, czyli tak zwanych długich ogonów, na których łatwiej będzie nam się wbić do pierwszej dziesiątki Google. Jeśli chcemy ściągnąć ruch na naszą stronę, to musimy być na pierwszej stronie wyszukiwań. Na drugą lub trzecią zagląda już mało kto i zazwyczaj są to osoby szukające dość dokładnych informacji.
Dobieramy słowa kluczowe – najprostsze narzędzia

Pierwszą i w zasadzie banalną w swojej prostocie pomocą jest sama wyszukiwarka Google, która użyta z rozmysłem, sama z siebie poda nam potencjalnie dobre słowa kluczowe. Wystarczy w wyszukiwarce Google wpisać „content marketing”, a wyszukiwarka poda nam przynajmniej kilka podpowiedzi, na często wpisywane słowa kluczowe. Czyli na przykład bierzemy „content marketing kurs” lub „content marketing książka” i robimy po prostu wpis na blogu naszym pod takie frazy. Bardzo ważną sprawą, na którą również nie zwracamy uwagi, jest to, co pojawia się po wciśnięciu „Enter” po wpisaniu słowa kluczowego w wyszukiwarce.
Jeśli nasza fraza wyszukuje nam w pierwszej kolejności strony takie jak Wikipedia, to sobie od razu lepiej odpuścić taką frazę. Ciężko nam będzie tutaj cokolwiek zdziałać, ponieważ są to bardzo popularne frazy. Wystarczy jednak zobaczyć jakie podpowiedzi daje nam Google w sekcji „Wyszukania podobne do”, aby szybko namierzyć mniej popularne i bardziej dla nas perspektywiczne słowa kluczowe. Kolejną stroną, z której w podobny sposób możemy skorzystać, jest serwis YouTube. Wyszukiwarka na YouTubie, również może dać nam wiele podpowiedzi odnośnie do tego, jakie frazy są dla nas lepsze, a które gorsze.
Narzędzia bardziej zaawansowane
Mamy oczywiście do dyspozycji również inne narzędzia – bardziej zaawansowane i bardzo często darmowe. Do takich zaliczymy na przykład planer słów kluczowych od Google. W nim również wpisujemy na przykład słowa kluczowe i jako wynik mamy podane ile wyszukań danej frazy Google zarejestrowało. Mamy również dwa rozszerzenia (wtyczki) do Chrome. Są to Keyword Surfer oraz Keywords Everywhere. Wtyczki te również pokazują nam siłę słów kluczowych oraz proponują alternatywy z nim związane. Dobrym narzędziem jest również darmowa strona Answer the public. Strona ta jest ukierunkowaną głównie na wspomniane wyżej „długie ogony”. Jednorazowe wpisanie danej frazy pozwala nam na wygenerowanie nawet kilkudziesięciu długich ogonów, dzięki czemu możemy jeszcze lepiej optymalizować stronę pod kątem SEO.
Jak się okazuje, możemy samodzielnie pozycjonować stronę internetową. Jak wspomniano, wymagana jest do tego wiedza. Opisany powyżej przykład jest to przykład oczywiście dość ogólny i prosty, ale dla każdego na początek wystarczy. Z zaczem zapewne będziemy potrzebować bardziej dogłębnych analiz, czy wręcz targetowania SEO, ale jest to zazwyczaj sprawa, która dotyczy stron już często odwiedzanych i popularnych, narzędzia takie mają za zadanie nie ty stworzyć ruch na stronie, co go utrzymać.





Jak wspomniano, nie musimy zaczynać od agencji oraz drogich specjalistów. W większości przypadków dobra optymalizacja SEO może zostać przez nas wykonana samodzielnie. Wiele w tej materii zależy również od tego, w jakiej branży działamy, a co za tym idzie jakie słowa kluczowe będą przez nas wykorzystywane. Dobrym przykładem może być na przykład strona internetowa hydraulika, który działa w jakimś mieście (na przykład we Wrocławiu). W takim przypadku nie potrzebujemy analizować lub planować takich słów kluczowych, ponieważ w zasadzie frazy, jakie nas będą interesowały to „hydraulik Wrocław”, „usługi hydraulika Wrocław” lub „hydraulik we Wrocławiu”. Tworzymy bloga lub stronę internetową i odpowiednio na przykład używając wtyczki, optymalizujemy ją pod kątem wymienionych słów kluczowych. Inaczej sprawa ma się, jeśli działamy w branży, gdzie konkurencja jest duża, a frazy nie są tak oczywiste. Dobrym przykładem jest działalność w content marketingu. Konkurencja w tym sektorze jest ogromna, a samo hasło jest dość niszowe. Hasło „content marketing” wydawałoby się, że jest poprawne, ale jest jednak dość niszowe, a przy ogromnej konkurencji w content marketingu, ciężko byłoby się na nim wypozycjonować. Dlatego warto też szukać słów kluczowych, miej popularnych, czyli tak zwanych długich ogonów, na których łatwiej będzie nam się wbić do pierwszej dziesiątki Google. Jeśli chcemy ściągnąć ruch na naszą stronę, to musimy być na pierwszej stronie wyszukiwań. Na drugą lub trzecią zagląda już mało kto i zazwyczaj są to osoby szukające dość dokładnych informacji.